Japonia: W Fukushimie wyciekło 100 ton radioaktywnej wody
W japońskiej elektrowni atomowej Fukushima doszło do wycieku stu ton silnie skażonej wody. Wyciek miał miejsce w połowie lutego i został zauważony przez pracownika monitorującego obszar około 700 metrów od linii brzegowej oceanu. Jak podano, przyczyną była ludzka pomyłka, przez nieuwagę pozostawiono odkręcony zawór odpływowy zbiornika. To największy wyciek od czasu poprzedniej tego rodzaju awarii, jaka miała miejsce w sierpniu 2013, kiedy to wyciekło 300 ton skażonej substancji. Radioaktywna woda powstała na skutek wydarzeń z 11 marca 2011 roku i od tamtej pory składowana jest w setkach stalowych zbiorników. Chodzi o potężne tsunami, które zostało wywołane przez trzęsienie ziemi. W jego wyniku doszło do stopienia się prętów paliwowych w trzech reaktorach, które chłodzono właśnie dużymi ilościami wody. Okoliczne tereny zostały wówczas skażone promieniowaniem a z ich obszaru ewakuowano 160 tysięcy ludzi.
W odpowiedzi na tragedię w Fukushimie anarchistyczna Komórka Olga Nieformalnej Federacji Anarchistycznej przeprowadziła zamach na Roberto Adinolfiego, kierownika włoskiej firmy nuklearnej Ansaldo Nucleare, który komentując japońską awarię, kwestionował jej wpływ na życie i zdrowie tamtejszych mieszkańców. Komunikat towarzyszący atakowi przeczytasz TU
Ilustracja przedstawia falę radioaktywną, jaka rozprzestrzeniła się w wyniku awarii w 2011 r.

A w Europie wciaz mozna kupic super bio ekologiczna zywnosc z data produkcji po katastrofie z Fukushimy ktora zostala wyprodukowana w Japonni. Jest sea weed lub spirulina z dziewiczych obszarow dna morskiego jest i tofu i tempeh i wiecej i wiecej.. I nikogo to nie dziwi nikt nawet nie zadaje pytan temat w oficjalnych mediach nie istnieje. Ekologiczny biznes kwitnie i jest obecnie tylko marka na sprzedaz.
muszę sprawdzić skąd jest moja spirulina i chlorella :/