Wrocław: Spółka mieszkaniowa zamurowana w odwecie za śmierć bezdomnego

2emeuqa

10 stycznia w pustostanie należącym do miejskiej spółki Wrocławskie Mieszkania znaleziono ciało Krzysztofa, 38-letniego bezdomnego.  Wejście do budynku zostało zamknięte z polecenia urzędników na początku grudnia. Nie sprawdzono, czy ktoś nie śpi w środku. Policja nie dopatrzyła się w tragicznej śmierci bezdomnego udziału „osób trzecich”.

Tydzień później nieznani sprawcy zamurowali wejście do lokalu przy ul. Reja zajmowanego przez spółkę Wrocławskie Mieszkania.

materiał nadesłany do redakcji

Dyskusja

  • Tak 12 lat temu

    Ktoś przesiaduje w nie jego miejscu, nielegalnie i umiera tam i beknie za to właściciel? No to chyba jakieś żarty!

    • Nie 12 lat temu

      to jest spółka zarządzająca mieniem komunalnym, utrzymująca się z pieniędzy mieszkańców Wrocławia. jak tak zarządzają że w budynku przez rok mogą spać bezdomni a potem jeszcze zamurowują tam człowieka, to ja pierdolę takiego właściciela

  • redakcja2 12 lat temu

    Ty pewnie jakbyś był bezdomny to grzałbyś się w Sheratonie.

  • Marcin Stasiak 12 lat temu

    Mieszkając we Wrocławiu bezdomność jest wyborem osoby która nie chce pracy. Więc jakoś mu nie współczuję.

    • TakeFromTheRich&giveToThePoor 12 lat temu

      Nikt ci w takie brednie nie uwierzy. Masa ludzi chce pracować,ale pracy po prostu nie ma. Może kiedyś zrządzenie losu zaprowadzi cię na ulicę i zasilisz armie bezdomnych wtedy sobie przypomnisz co napisałeś.