Lublin: 1majowa Solidarność z KKO i Chile
„Nie jest najważniejsze czy kiedykolwiek sięgniesz gwiazd.
Chodzi o to, by nigdy nie przestać o tym marzyć.”
W nocy, 27.4, przeprowadziliśmy przy użyciu bomb z farbą, symboliczną akcję solidarności, atakując bank, znajdujący się 100 metrów od policyjnego komisariatu. Poprzez to działanie, chcieliśmy wyrazić naszą solidarność i szacunek wobec wszystkich anarchistycznych więźniów politycznych w Grecji i Chile.
Tych, którzy z dumą i honorem ponoszą ciężkie konsekwencje swoich politycznych wyborów, nie uginając się pod represjami więzienia, i którzy zapewne doświadczają bolesnego napięcia między życiem rodzinnym a drogą buntu jaką świadomie zdecydowali się podążać.

To również nasza akcja na 1 Maja, zamiast bezsilnego manifestowania własnej słabości, na polskich ulicach w tym dniu, przez małe grupki aktywistów.
Sprzeciwiamy się realiom życia w tym kraju, gdzie ponura patriotyczno-katolicka tradycja uczy ludzi widzieć wroga w sąsiednich narodach, a nie w kapitalistycznych elitach, które rządzą ich codziennym życiem. Nie obchodzi nas katastrofa smoleńska, histeria mas, które rozpaczają, że nie będzie miał kto nimi kierować. Naszą katastrofą jest nędza tego systemu – tej kolorowej, pustej bańki.

Bezrobocie albo praca która cię unieszczęśliwia – lub jeszcze gorzej, wydaje ci się, że to szczęście kiedy możesz związać koniec z końcem, zapłacić rachunki i mieć co jeść. Dziesiątki tysięcy młodych ludzi zmuszonych emigrować za granicę żeby przeżyć, niedofinansowanie sektora publicznego, w czasie gdy rząd ładuje pieniądze w imperialistyczną okupacje świata arabskiego. Egzystencjalna pustka, brak życiowego celu i pokoleniowej tożsamości zabijane alkoholem, narkotykami, telewizyjnymi celebrities i bezmyślną zabawą.
Sprzeciwiamy się też próbie politycznej kradzieży daty 1 Maja, poprzez mającą odbyć się w tym dniu beatyfikacje papieża Wojtyły – obwieszonego insygniami monarchy, który razem z latynoamerykańskimi reżimami niszczył rewolucyjny ruch „teologii wyzwolenia”, milczał w sprawie kościelnej pedofilii, blokował wewnętrzne reformy kościoła i był kapitalistycznym przyjacielem Reagana i Tchatcher, tych zaciekłych wrogów klasy pracującej.
Życzymy więcej odwagi, tym, którzy mają w głowie policjanta, zamontowanego przez otoczenie, który nie pozwala im na podjęcie radykalnych działań, nawet jeśli nie oznaczają dużego ryzyka.
Pozdrawiamy naszych towarzyszy ze Śląska, którzy jako pierwsi w tym kraju, przeprowadzili małą akcję solidarności z więźniami Komórek Ognia.
Solidarność z Konspiracyjnymi Komórkami Ognia, Walką Rewolucyjną i miejską partyzantką !
Solidarność z polskimi protestami lokatorskimi !
Ogień więzieniom !
Grupa 1-majowej Solidarności
Źródło: pl.indymedia.org