Rosja: Ataki FAI w solidarności z uwięzionymi bojownikami

Wraz z jesiennymi deszczami w Rosji rozpoczął się sezon łowiecki. Polowania to obecnie „najlepszy wypełniacz wolnego czasu”. Zabójstwo przyrody stało się banalnym hobby, rozrywką, sposobem na relaks po pracy i ucieczką od rutyny wielkiego miasta.

21 września przeprowadziliśmy atak na farmę, gdzie hodowano w niewoli dzikie ptactwo. Na miejscu nie znaleźliśmy klatek ze zwierzętami, dlatego podjęliśmy decyzję o spaleniu restauracji serwującej mięsne dania. Jednakże, nasi zwiadowcy donieśli, że budynek restauracji służy także jako więzienie dla zwierząt w sezonie jesienno-zimowym. Tak więc akcja została odwołana z obawy o przypadkowe ofiary w zwierzętach. Nie ujawnimy dokładnej lokalizacji wspomnianego obiektu, jeszcze nie skończyliśmy z tymi skurwielami.

23 września dokonaliśmy innego ataku, wkraczając na sąsiedni teren łowiecki (region Czelabiński) i wyzwalając z klatek 18 bażantów. To pierwsza wspólna akcja tego typu, tak więc dźwięczało wiele wątpliwości. Ptaki mogą narobić hałasu, ostrzegając o naszej obecności strażników. Rzeczywistość okazała się inna; jeńcy idealnie współpracowali, zachowując się tak cicho, jak to tylko możliwe.

Wyzwolenie człowieka z roli zakładnika systemu znacząco przewyższa nasze możliwości, ale robimy co w naszej mocy walcząc o bezwarunkową wolność żywych istot.

W tym samym okresie posadziliśmy 20 „bomb nasiennych” (jabłonie i klony). Wspominamy o tym, by udowodnić, że projekty eko-anarchistyczne i powstańcze mogą mieć inny wymiar, nie tylko destrukcyjny, ale również twórczy. Nie tylko podejmujemy wysiłki mające na celu obalenie status quo, ale jesteśmy również aktywnie zaangażowani w tworzenie nowego, lepszego świata. Wierzymy, że jest on możliwy.

24 września podpaliliśmy maszt telefonii komórkowej, pełniący jednocześnie funkcję przekaźnika satelitarnego. Konstrukcja zlokalizowana była w mieście Kołomna, zaledwie kilka metrów od zabudowań mieszkalnych. Płomień rozprzestrzenił się na całą wysokość wieży, a radości dostarczały nam błyski eksplodującego sprzętu.

Wszystkie te działania są wyrazem solidarności i wsparcia dla eko-anarchistów, uwięzionych insurekcjonistów oraz wszystkich zbiegłych i oskarżonych towarzyszy w ramach nowej fali zdecentralizowanych ataków.

Pozdrowienia dla „Przyjaciół Wolności”, rosyjskiej komórki KKO, kolektywu BackBlocg, a także anonimowych grup partyzantki miejskiej, aktywnych na terenie Rosji, Ukrainy i Białorusi.

Pełne wsparcie dla ITS i CI-MSA w Meksyku. Ciepły uścisk dla wszystkich grup powstańczych na świecie.

‚Wolfpack’, ELF/ALF – Rosja
Nieformalna Federacja Anarchistyczna

325.nostate.net

Dyskusja