Trzeci proces przeciw Komórkom Ognia (Dzień 2)

Z 12 prawników wezwanych do sądu (dwóch na każdego z oskarżonej piątki towarzyszy i dwóch w charakterze zastępstwa) by reprezentować oskarżonych stawiła się tylko połowa. Choć członkowie KKO nie sprzeciwiali się tej reprezentacji, prokurator zaproponował by nie wzywać pozostałych prawników, a wręcz, by na dwóch-trzech oskarżonych przypadał jeden adwokat.

Przewodnicząca sądu przychylała się do jego opinii, twierdząc, że trudno jest znaleźć prawników. Oznacza to, że pomimo iż na pierwszej rozprawie sąd postanowił wyznaczyć dwóch adwokatów na jednego oskarżonego, to jednak sytuacja miałaby teraz wrócić do punktu wyjścia, czyli dwóch adwokatów na każdą dwójkę/trójkę oskarżonych. Obecni na sali rozpraw prawnicy zareagowali, oznajmiając, że zostaną zmuszeni zrezygnować, jeśli zapadnie taka decyzja. Tym samym, posiedzenie zostało przerwane. W przerwie wezwano więcej prawników i po skompletowaniu odpowiedniej ich liczby przystąpiono do wyznaczania kto kogo będzie reprezentował. Nim jednak do tego doszło nowo przybyli prawnicy (opuszczając salę rozpraw) spotkali się z oskarżonymi towarzyszami, uzyskując ich zgodę.

Dumny członek K.K.O. Michalis Nikolopoulos złożył następujące oświadczenie:

Dziś rozpoczyna się kolejny sąd wojenny. Wyjaśnijmy więc kilka spraw. Żaden robak sądowej mafii, jak ci tutaj, nie jest godzien osądzać naszych ataków czy członków naszej organizacji. Wszyscy ci ludzie są naszymi wrogami i jesteśmy na wojnie przeciwko nim. W stosunku do nich czujemy wyłącznie wrogość i agresję, dowód naszych prawdziwych zamiarów wobec tych ludzi. Dlatego, stawiając czoła współczesnym inkwizytorom mafii sądowej, reakcją bojownika anarchistycznej wojny partyzanckiej jest nic innego, jak wysadzenie ich domów i sądów oraz uruchomienie przeciwko wielu jej członkom, praktyki egzekucji politycznych, w ramach anarchistycznego terroryzmu.*

Bezpośrednie, frontalne starcie z wszelkimi formami władzy, tymi instytucjonalnymi i nie tylko.

Dlatego, jako anarchiści praxis, zwalczamy ich Sprawiedliwość, zwalczamy każdy rodzaj władzy, narzucanej przez społeczną maszynę.

Jedynym celem tej podróży jest dla nas anarchistyczna rewolucja.

Naszym wehikułem zaś każdy krzyk po obu stronach więziennych murów, wzywający do insurekcyjnej wojny.

NIECH ŻYJĄ KONSPIRACYJNE KOMÓRKI OGNIA
NIECH ŻYJE NIEFORMALNA FEDERACJA ANARCHISTYCZNA”

Dumny członek KKO Panagiotis Argirou złożył następujące oświadczenie:

„Oto jak sprawy się mają. Wy, służący społeczeństwu jeszcze obrzydliwszemu od was, które upoważniło was, by grzebać ludzkie życia, ośmielacie się stawać tu, przed nami by sądzić nasze anarchistyczne i agresywne działanie przeciwko światu i cywilizacji, która reprezentujecie. Jednak z mojej strony jedyną rzeczą na jaką możecie liczyć jest nieopisywalna nienawiść do waszej kliki.

Ponieważ, jako anarchista i jako dumny członek KKO oraz Nieformalnej Federacji Anarchistycznej/Międzynarodowego Frontu Rewolucyjnego, tak, jestem waszym wrogiem oraz wrogiem systemu, którego częścią jesteście.

Niczego nie żałuję, żadnego z moich działań, żadnej z moich decyzji. Byłem i pozostanę przeciwnikiem każdego autorytarnego i niewolniczego zachowania. Myślicie sobie teraz, tkwiąc w pułapce arogancji, jaką daje wam wasze stanowisko, że jesteście nietykalni i bezpieczni. To przeświadczenie jest jednak oczywiście mylne, jak od czasu do czasu, boleśnie miało okazję przekonać się wielu waszych kolegów w różnych krajach. Być może nadejdzie dzień, kiedy wy również zdacie sobie z tego sprawę w równie bolesny sposób.

NIECH ŻYJE ANARCHISTYCZNA AKCJA BEZPOŚREDNIA – NIECH ŻYJE KKO – NIECH ŻYJE FAI/IRF”

Następną rozprawę wyznaczono na 22 października, aby w międzyczasie adwokaci mogli zapoznać się ze sprawą.

http://actforfree.nostate.net/

W greckim oryginale Nikolopoulos używa określenia terrorismos, które oznacza „siać terror”.  Przeciwstawia się mu słowo tromokratia, będące synonimem „terroryzmu”.
W swoim wystąpieniu Michalis nie użył słowa tromokratia (które jest powiązane z sądami, procesami kryminalnymi itp), mówiąc zamiast tego o anarchistycznej odmianie terrorismos czyli sianiu terroru, wzbudzaniu strachu. Gdy tekst tłumaczy się na angielski, tłumacze nie mają raczej innego wyboru jak poprzestać na zwyczajowym odwołaniu się do słowa „terroryzm” – dodając do niego co najwyżej przymiotnik „anarchistyczny”.

Dyskusja