Ateny: Podpalenia w solidarności z sądzonymi członkami KKO
W sobotę i niedzielę (15 i 16 stycznia), na dzień przed procesem członków Konspiracyjnych Komórek Ognia grupa nazywająca siebie „Wilkami Solidarności” dokonała serii podpaleń na terenie Aten, by jak piszą okazać solidarność z uwięzionymi i sądzonymi towarzyszami. Komunikat wydany przez grupę po atakach zamieszczamy poniżej.
Sobotniej nocy (15.01) oraz w niedzielę (16.01) podpalilismy:
– Oddział Proton Banku w dzielnicy Vironas
– Lokalne biuro partii PASOK w Moshato
– Dwa samochody firmy ochroniarskiej w Gizi
– Motor gliny mieszkającego w Exarchi (na ulicy Asimaki Fotila)
Dedykujemy te działania naszym uwięzionym towarzyszom, oskarżonym w sprawie „Konspiracyjnych Komórek Ognia” i sądzonych dzisiaj (17.01) przez sąd polityczny w więzieniu Koridallos. Trzech z nich wzięło polityczną odpowiedzialność za grupę, podczas gdy reszta zaprzecza swojemu udziałowi zachowując jednak w nienaruszonym stanie swoją buntowniczość i godność. Obiecujemy, że nie pozostawimy żadnego aresztowanego rewolucjonisty samego. Te akty gwałtownego oporu nie tylko są sprawiedliwe, ale są obowiązkiem każdego, kto staje w opozycji do świata, w którym króluje eksploatacja, niesprawiedliwość i pieniądz. Indywidualna akceptacja takich metod lub jej brak pozostaje tematem do dyskusji; tym co je nie podlega: jest solidarność pomiędzy jednostkami i grupami walczącymi o wolność w każdy dostępny sposób i wszelkimi metodami.

Ponadto, w obliczu nowego traktatu kryminalizującego społeczne, polityczne i osobiste relacje, odpowiadamy z większą wściekłością i gniewem, większa ilością benzyny i butli z gazem. Oczywiście, nie zapominamy o obrzydliwych sługusach systemu, dziennikarzach, którzy dla wynagrodzenia i kariery zawodowej depczą wolność i godność naszych towarzyszy, powtarzając kłamstwa policji i przedstawiając scenariusze, by potępiać i niszczyć życia oraz reputację, zanim „wymiar sprawiedliwości” zrobi to oficjalnie. Powinni wiedzieć, że po tej stronie wojny, pamięci i honoru mamy w nadmiarze, dlatego prędzej czy później zapłacą za brudna rolę jaka wybrali w życiu.
Na koniec, chcemy powiedzieć, że wybraliśmy do działania ten teoretycznie „ciężki” weekend, kiedy policja uwolniła swoje psy gończe w obawie przed nowym atakiem zbrojnym, aby przełamać tą fale terroru i strach, którym Państwo stara się zarazić społeczeństwo i bojowników. Tak długo, jak państwo nie jest w stanie łatać dziur załamującego się sytemu, pętla będzie się zaciskać a środki radykalizować. Musimy stać twardo, działać z całą naszą siłą, aż do Rewolucji i Wyzwolenia, społecznego oraz indywidualnego.
Wolność dla H.Hadjimihelakisa, P. Argirou, G.Tsakalosa, którzy wzięli polityczną odpowiedzialność za działania „Konspiracyjnych Komórek Ognia” oraz P.Massourasa, K.Karakatsanisa, A.Mitrousiasa, G.Karagiannidisa.
Solidarnośc z wszystkimi uwięzionymi anarchistami i rewolucjonistami.
Walka wszelkimi środkami.
Wilki Solidarności (Wolves of Solidarity)
Źródło: actforfreedomnow.blogspot.com