Grecja: Trojka domaga się 6-dniowego tygodnia pracy
Grecy powinni pracować sześć dni w tygodniu, a także znacznie wydłużyć obecny czas pracy – wynika z treści poufnego e-maila przesłanego do greckiego Ministerstwa Finansów przez międzynarodowych pożyczkodawców.
Unia Europejska, Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz Europejski Bank Centralny, które już wyegzekwowały od nowego rządu koalicyjnego Antonisa Samarasa oszczędności rzędu 14-16 mld dolarów, domagają się jeszcze cięższych warunków dla greckich pracowników.
Według gazety finansowej „Imerisia”, e-mail został wysłany 31 sierpnia, tuż przed spotkaniem Samarasa z partnerami koalicyjnymi.
Trojka domaga się większej elastyczności czasu pracy, chociaż grecy znajdują się pod tym względem w europejskiej czołówce. Ponadto chce, by prywatne firmy samodzielnie ustalały warunki zatrudnienia zgodnie ze swoimi potrzebami.
Wypełniając żądania Trojki, greckie Ministerstwo Pracy zobowiązało się m. innymi do następujących cięć:
[list style=”arrow”]
- Wprowadzenia 6-dniowego tygodnia pracy, przy jednoczesnej zmianie i wydłużeniu czasu pracy
- Skrócenia okresu wymaganego na pisemne powiadomienie pracownika o planowanym rozwiązaniu umowy
- Redukcji odpraw i świadczeń emerytalnych
- Ograniczenia możliwych nadgodzin oraz skrócenia urlopów
[/list]
Trojka domaga się również obniżenia o 5% składek odprowadzanych przez pracodawców do krajowego systemu ubezpieczeń społecznych IKA-ETAM.
Gdyby tego było mało, według danych greckiej państwowej inspekcji pracy, w zeszłym roku ponad 400.000 pracowników było pozbawionych wynagrodzenia przez okres minimum trzech miesięcy.