Grecja: Trwa policyjna operacja wymierzona w imigrantów. Zatrzymano 6,400 osób

Czwarty dzień z rzędu, grecka policja prowadzi największą w historii operację skierowaną przeciwko imigrantom. Według upublicznionych informacji, tylko w ciągu trzech pierwszych dni zatrzymano około 6,400 osób. Działania objęły głównie centrum Aten oraz miasto Evros, przy połnocno-wschodniej granicy z Turcją. Co najmniej 1,630 osób po przesłuchaniu zostało aresztowanych, stając w obliczu deportacji. Przeprowadzono także rewizje w 52 domach i mieszkaniach. Pojawiają się doniesienia, że policja zatrzymuje wszystkich imigrantów, nie zwracając uwagi na posiadane dokumenty.

Kontrole mają powtarzać się codziennie. W poniedziałek sprawdzone zostaną kolejne rejony Aten, w tym plac Omonia, Monastoraki, Vathys.

W swoim oświadczeniu, minister obrony cywilnej Nikos Dendias stwierdził, że obszar obejmujący słynny uniwersytet ateński oraz budynki biblioteki uniwersyteckiej stał się „supermarketem” dla handlarzy narkotykami, a okolica placu Omonia centrum bezprawia.

„Obraz centrum miasta budzi strach oraz wstyd wśród mieszkańców, a także turystów i zwiedzających. Operacja odzyskania Aten będzie kontynuowana.” – deklaruje Dendias. Nie zapomniał przywołać w tym kontekście głośnej w ostatnich dniach sprawy gwałtu na nastolatce, do którego doszło na Paros, a którego sprawcą okazał się być imigrant z Pakistanu.

Bezpośrednim zleceniodawcą operacji jest sam premier Antonis Samaras.

Dyskusja