Przeglądasz zawartość kategorii "Społeczeństwo"

Grecja: Członkowie PAME/KKE odpowiedzialni za starcia

Dzień po protestach towarzyszących 48-godzinnemu strajkowi generalnemu, największe emocje w Grecji wywołują starcia do jakich doszło pomiędzy członkami Komunistycznej Partii Grecji, jej związku zawodowego PAME, a innymi demonstrantami i anarchistami. Większość korporacyjnych mediów mówi o ataku „zakapturzonych napastników” na pokojową demonstracje związkową. Partia Komunistyczna posuwa się nawet do oskarżeń o udział anarchistów w śmierci 53-letniego mężczyzny, członka związku zawodowego PAME. Doniesienia greckich niezależnych serwisów informacyjnych są nieco odmienne i przeważnie zbieżne. Według serwisu Omniatv.com, manifestanci

Grecja: Nie żyje 53-letni uczestnik protestów

Dziś po południu, w jednym z Ateńskich szpitali zmarł 53-letni Dimitris Kotzaridis, bezrobotny pracownik budowlany oraz członek związku zawodowego PAME. Wcześniej uczestniczył w protestach przeciwko nowym środkom oszczędnościowym rządu.Do szpitala trafił z uczuciem dyskomfortu w okolicy klatki piersiowej, migotaniem przedsionków i problemami oddechowymi. Bezpośrednią przyczyną zgonu był atak serca. Zmarły mężczyzna nie miał żadnych obrażeń głowy, co sugerowały media, a śmierć mogła być wynikiem wdychania stosowanego przez policję w dużych ilościach gazu łzawiącego.

Grecja: Relacja z drugiego dnia strajku generalnego (19-20 października)

Czas rozpocząć kolejny, drugi, dzień protestów przeciwko oszczędnościom. Wczorajsze demonstracje zgromadziły na ulicach Aten ponad 125 tys. protestujących, niektóre źródła mówią nawet o 300 tys.. Według greckich mediów to największe demonstracje od 2006 roku, a zatem od początku kryzysu finansowego. Neoliberalna polityka rządzących zjednoczyła przeciwko sobie większość społeczeństwa. Wśród demonstrantów znajdowali się związkowcy z sektora publicznego i prywatnego, nauczyciele, „oburzeni”, anarchiści, uczniowie i studenci, ruch „Nie płacę”, a także związek zawodowy Komunistycznej Partii Grecji

Grecja: Relacja z pierwszego dnia strajku generalnego (19-20 października)

Dziś rano w Grecji rozpoczął się 48-godzinny strajk pracowników sektora publicznego i prywatnego. Strajkujący wyrażają swój sprzeciw wobec odrażających środków oszczędnościowych, znacznie obniżających poziom życia obywateli oraz grzebiących wywalczone przez dziesięciolecia prawa pracownicze.O świcie policja zablokowała sąsiadujące z parlamentem ulice, stawiając także metalowe ogrodzenie, mające utrzymać protestujących z dala od budynku. Na ulice Aten skierowano ponad 10 tys. Funkcjonariuszy oraz blisko 40 oddziałów tajniaków, w celu tłumienia potencjalnych zamieszek. Zablokowano dwie stacje metra,

Grecja: Represje wobec strajkujących pracowników komunalnych

Grecja przygotowuje się na kolejną falę przewidywanych na ten tydzień strajków. Dwie największe centrale związkowe w kraju zwołały na środę i czwartek strajk generalny, który obejmie, między innymi służbę zdrowia, marynarzy, kontrolerów lotów, taksówkarzy, transport miejski i dziennikarzy. W czwartek, rząd grecki ma zatwierdzić nowy plan cięć budżetowych, obejmujący zwolnienia i kolejną redukcję płac w sektorze publicznym.Tymczasem, w Atenach dziesiąty dzień z rzędu strajkują pracownicy komunalni,  w związku z czym miasto wypełniają

Grecja: Przyszłotygodniowy strajk generalny przedłużony do 48 godzin

Greckie związki zawodowe zapowiedziały przedłużenie planowanego na przyszły tydzień strajku generalnego, zamiast 24 godzin potrwa on do czwartku 20 października.Strajk zbiegnie się z głosowaniem nad nowym pakietem oszczędnościowym, trzy dni przed szczytem UE, na którym europejscy liderzy mają nadzieję osiągnąć „kompleksowe rozwiązanie kryzysu”. Pakiet ten zakłada między innymi obniżkę płac w sektorze publicznym i kolejne cięcia emerytur. Strajkowi towarzyszyć bedą demonstracje w Atenach, jedna z nich odbędzie się 19 października w parku Pedion tou Areso,

Grecja: Ateny sparaliżowane przez strajkujących

Kolejny dzień protestów w Grecji skierowanych przeciwko rządowym oszczędnościom. Ruch w Atenach został sparaliżowany ze względu na strajk pracowników transportu publicznego. Protestują też m.in. śmieciarze, adwokaci i lekarze, a okupacja drukarni państwowej firmy energetycznej grozi trudnościami w poborze nowego podatku od nieruchomości.Strajk pracowników transportu ma potrwać dwa dni. Protesty dotykają też inne sektory. Akropol jest zamknięty dla zwiedzających. W sądach nie pojawili się adwokaci. W Atenach strajkują również

Grecja: Pieniądze są… ale tylko dla banku

Proton Bank otrzyma z funduszu utworzonego przez rząd grecki dotacje pozwalające na jego uratowanie. Jest to pierwszy bank grecki, który otrzyma taką pomoc.Jak wcześniej informowaliśmy, pod naciskiem Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Unii Europejski rząd grecki wprowadza drakońskie cięcia budżetowe. Ocenia się, że w wyniku dotychczasowych redukcji tylko w sektorze publicznym straciły pracę setki tysięcy ludzi. Rząd planuje liczne prywatyzacje w celu załatania dziury budżetowej. Tymczasem okazuje się,

Grecja: Wojskowi dążą do przejęcia inicjatywy

Stowarzyszenie zrzeszające żołnierzy zawodowych w Grecji opublikowało list otwarty do rządu, w którym „wyraża rosnące zaniepokojenie zdolnością państwa do ochrony interesów emerytowanych żołnierzy”. Było to związane z protestem, który miał miejsce w piątek, podczas którego około 300 emerytowanych wojskowych zaatakowało budynek Ministerstwa Obrony krzycząc: „Precz z juntą PASOK”. W swoim liście otwartym, wojskowi napisali również: „wojsko ma pełne moralne prawo bronić się przed atakami i będzie to

Grecja: Rząd zamówił 400 czołgów w USA

– Władze USA zgodziły się przekazać Grecji 400 czołgów M1A1 Abrams – podaje grecki magazyn „Hellenic Defence & Technology”. Pojazdy z nadwyżek sprzętowych US Army mają zostać doprowadzone do używalności lub nawet zmodernizowane, co będzie kosztować pogrążoną w długach Grecję miliony dolarów.Czasopismo „Hellenic Defence & Technology”, podając informację, powołuje się na swoje źródła w greckich władzach i wojsku. Nie są znane szczegóły transakcji, a jedynie jej ogólny zarys. Kosztowne zabawki Magazyn podaje, że Waszyngton zgodził się