Grecja: Złoty Świt prowadzi lekcje ‚świadomości narodowej’ dla przedszkolaków

xa-paidia-31__article_0

Z początkiem marca, grecka neonazistowska partia Złoty Świt zainicjowała kampanię indoktrynacji przedszkolaków. Dzieci w wieku od 6 do 10 lat, które ZŚ opisuje jako „małych przyjaciół ruchu” odwiedziły niedawno biura partii wraz ze swoimi rodzicami, aby odbyć ideologiczne pranie mózgu.

Pierwsze tego typu spotkanie odbyło się w Artemisie (wschodnia Attyka), gdzie około 20 dzieci uczestniczyło w lekcji mającej „rozbudzić świadomość narodową”. Jak czytamy na stronie partii, dzieci zapoznały się z „greckimi ideałami” i obejrzały „film edukacyjny”.

„Dwójka nauczycieli, lokalnych członków Złotego Świtu, mówiła o narodzinach starożytnego świata według antycznej myśli greckiej, bogach olimpijskich, panteonie i wierze chrześcijańskiej. Działania te mają zregenerować greckiego ducha” – czytamy na stronie partii.

Pod koniec idyllicznej „lekcji” młodzi uczestnicy oraz ich rodzice i członkowie Złotego Świtu wykonali kilka zdjęć na pamiątkę tego dnia.

Zdaniem komentatorów, wzorem dla inicjatywy „duchowego przebudzenia” było dzieło opublikowane w 1967 roku przez jednego z teoretyków junty, George Georgalasa. Jego fragment pojawił się niedawno na stronie internetowej lokalnej grupy Złotego Świtu z północnych przedmieść Aten. Czytamy tam, że „wiek dziecięcy jest najodpowiedniejszy dla kształtowania modelu zachowań dziecka. Dzieciństwo to najlepszy moment na kształtowanie przyszłych trendów, interesów i poglądów”.

Wciąganie dzieci w pułapkę skrajnie prawicowej ideologi Złotego Świtu wywołało oburzenie dużej części greckiego społeczeństwa. Kolejny wstrząs nastąpił po tym jak gazeta TA NEA opublikowała wywiady z nastolatkami w wieku 14-15 lat, którzy przyznają, że bili imigrantów w imię ZŚ. Szybko rośnie liczba osób, które porównują metody greckich ksenofobów do działań nazistów w hitlerowskich Niemczech.

Oni nadają krwi mityczne znaczenie, podobne do tego, którym posługiwał się Fuhrer. Umieść imigrantów w miejscu żydów, a dostrzeżesz zaskakujące podobieństwa – mówi Mark Mazower, słynny historyk i znawca greckiej mitologii. „Złoty Świt jest ideologicznym krewnym narodowego socjalizmu” – dodaje.

Historyk przyznaje również, że Złoty Świt jest czysto greckim fenomenem, dlatego mimo podobieństw i analogii, „syndrom Republiki Weimarskiej nie ma odniesienia do Grecji”.

Z poglądem tym nie zgadza się jednak Thanos Veremis, również historyk. „Nie sądzę abyśmy mogli mówić tutaj o konkretnych analogiach”. „Hitlera do władzy wyniosło poparcie nie tylko niższych warstw społecznych, ale klasa średnia i wyższa. Na razie Złoty Świt to głównie hołota. Jego przedstawiciele prezentują bardzo wąski zakres myślowy. Chodzi mi o to, że Złoty Świt nie posiada realnego wpływu na elity”.

Myślę, że Mazower oraz inni komentatorzy przypisują Złotemu Świtowi wiele cech, których on nie posiada, przynajmniej na razie. Hitler opierał się na poważnych ludziach. Po objęciu władzy, wielu intelektualistów takich jak Martin Heidegger – jeden z najważniejszych przedstawicieli egzystencjalizmu – udzieliło mu wsparcia. Hitler miał dziwny talent do wpływania na odbiorców i otaczające go osoby. Złoty Świt w żadnym razie nie ma takiego wsparcia. Obawiam się, że możemy wytworzyć wokół niego mit, który nie jest prawdziwy”.

Na podstawie grreporter.info

Dyskusja