Grecja: Rodzice skazanych członków KKO bronią dobrego imienia swoich dzieci (sierpień 2011)

Jak podaje artykuł opublikowany w Środę, 27.07.11 w Gazecie Eleutherotypia, podczas rozprawy Sądu Apelacyjnego ds. Wykroczeń, a konkretnie w czasie przesłuchania, dotyczącego wypadku samochodowego,  jaki miał miejsce tuż przed Igrzyskami Olimpijskimi w 2004 r, M. Dimitrakopoulos, adwokat Kenteriego, zwrócił się do świadka Philipposa Surigosa, następującymi słowami:

„istnieją sędziowie, o których się mówi, ponieważ potępili i skazali tych gnojów z KKO (Konspiracyjne Komórki Ognia), a ty walczysz w ich obronie, bo rzekomo są dobrymi dziećmi”.
Oświadczenie rodziców:

My, rodzice osób skazanych w procesie KKO, oświadczamy, że nikomu nie pozwolimy Panie Dimitrakopoulos, nazywać naszych dzieci w tak charakterystyczny sposób. Nie tylko dlatego, że są naszymi dzieci, nie tylko dlatego, że zostały one skazane w arbitralny i mściwy sposób, bez jakichkolwiek dowodów, na 130 lat więzienia, nie tylko dlatego, że ten proces wraz z podjętym w jego wyniku wyrokiem, stanowi czarną plamę w historii greckich postępowań sądowych, co spowodowało nawet reakcje demokratycznie rozumujących ludzi (np. konferencja prasowa prawników jaka odbyła się przy udziale szerokiej publiczności w dniu 27/07/11) lecz również i przede wszystkim dlatego, że te dzieci odznacza wysokie poczucie odpowiedzialności, uczciwości, solidarności i szczerości, cech, które potwierdzili na sali rozpraw oraz poza nią. Godność tych dzieci, które z dumą, broniły słowami swoich idei, ich polityczne działanie oraz przyjaźń jest czymś całkowicie obcym, niepojętym, a być może i przerażającym dla środowiska Pana Dimitrakopoulosa.

Rodzice skazanych w pierwszym procesie KKO

raf.la.org.pl

Dyskusja