Londyn: brytyjski żołnierz zabity w zemście za okupację Afganistanu

killerDo ataku doszło w biały dzień na terenie Woolwich, jednej z dzielnic południowo-wschodniego Londynu. Dwóch czarnoskórych mężczyzn, uzbrojonych najprawdopodobniej w tasak i maczetę, zaatakowało na ulicy brytyjskiego żołnierza z Koszar Artylerii Królewskiej, zadając mu śmiertelne ciosy.

Kobietę o nazwisku Kennet, która usiłowała im przeszkodzić, jedynie odepchnęli. Próbowała z nimi porozmawiać i jak zeznała później, w odpowiedzi na pytanie dlaczego zabili, usłyszała: „za to, że był żołnierzem i zabijał muzułmanów w Afganistanie”. Co ciekawe, na napaść zareagowały głównie kobiety.

Następnie zaczepiając przechodniów mężczyźni poprosili żeby ich sfilmowali, gdyż chcą wyjaśnić przyczynę zabójstwa. Nie uciekli też z miejsca zdarzenia. Kręcili się w pobliżu do czasu aż przybyła policja, która otworzyła do nich ogień, jednego z nich raniąc ciężko,  drugiego zaś lżej. Obaj przebywają teraz w szpitalu.

Ze słów napastnika wynika, że przyczyną zabójstwa była chęć odwetu za okupację krajów islamskich przez zachodnie państwa i armie. Zdenerwowany mężczyzna, trzymający w zakrwawionych rękach nóż i maczetę, powiedział:

„Przepraszamy, że wasze kobiety musiały to oglądać, ale w naszym kraju kobiety muszą oglądać to samo. Nie będziecie bezpieczni. Usuńcie swój rząd. Nie dbamy o was.(…) Oko za oko ząb za ząb. Nie przestaniemy walczyć dopóki nie zostawicie nas w spokoju”

Chociaż wypowiedź mściciela jest dłuższa, to tej chwili trudno jest znaleźć na YT fragment inny niż cytowany powyżej.

Hamza Tzortzis i Adnan Rashid, dwóch członków i przedstawicieli lokalnych społeczności muzułmańskich potępili atak, publikując w internecie własne video. Jeden z nich powiedział:

„Pragnę potępić ten akt. To czyn przestępczy i chcę by wszyscy dokładnie wiedzieli, że – zdecydowanie – ci ludzie nie reprezentowali żadnej społeczności ani żadnej religii”.

Atak natychmiast zaktywizował faszystów. W miejscu gdzie doszło do morderstwa swój wiec zorganizowała Angielska Liga Obrony, starająca się podgrzewać antyimigranckie nastroje. Choć wiec zebrał zaledwie 250 osób doszło jednak do przepychanek z policją. Można się spodziewać, że nacjonaliści nie przepuszczą takiej okazji i w dalszym ciągu będą reagować agresją, by umocnić sztuczny, rasistowski podział między „białymi” i „kolorowymi”, zamiast spytać własny rząd o konsekwencje okupacji Iraku i Afganistanu. Policja już zatrzymała 43-latka który wtargnął do jednego z londyńskich meczetów z nożem i materiałem łatwopalnym.

Od 2003 roku zachodnie wojska w tym brytyjskie i polskie wzięły udział w agresjach na Irak i Afganistan, które pozostawiły po sobie setki tysięcy ofiar cywilnych. W samym roku 2012 w Afganistanie śmierć poniosło 2 754 cywilów, podczas gdy zgodnie z danymi ONZ, od początku okupacji tego kraju bezpośrednio w wyniku działań zbrojnych śmierć poniosło 1,2 miliona osób.

Wypowiedź jednego z zabójców:

Dyskusja